Tak to jest jak sie gra z murarzami; jedynym sposobem - nie odkryje pewnie Ameryki - jest szybkie strzelenie bramki. Jedyny zespol jaki przyjechal do Krakowa grac - a nie bronic sie - byla Legia; inny sposob gry to i lepsze widowisko. Bajer pieprzy ze gra 4-3-3; a tam najbardziej ofensywny to jest chyba bramkarz
