Wyświetl pojedynczy post
Syn Kangura z 1984
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19346
Stary 21.11.2010, 13:57
Uff... udało się. Mama dość szybko się zreflektowała i pod groźbą mojego samowysadzenia zdecydowała się głosować przeciwko kłamczuszkowi. Na Ojca nic nie działało, poszedłem z nim na otwartą wymianę ciosów, ale żadne argumenty go nie przekonały. Próbowałem zgodnie z waszymi radami pomóc zgubić się jego dokumentom, ale spryciula trzymała portfel przy sobie. Nie pozostało mi nic innego jak ugoda - po kilkunastu minutach udało mi się przekonać tatusia że przecież to banda złodziei jest i w efekcie zrezygnował z głosowania.

P.S. Wy też bądźcie bohaterami swojego domu!!
Ostatnio edytowane przez Syn Kangura z 1984 : 21.11.2010 o godz. 14:02.
Odpowiedz cytując