Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6740
Stary 21.11.2010, 12:21
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Chcesz pożyczyć kawałek ściany do pogryzienia czy masz jeszcze własną?

A teraz merytorycznie:

- brak dwóch karnych na Ruchu
- brak dodatkowego karnego w Lubinie
- brak uznania prawidłowego gola na Widzewie
- karny z dupy na Wiśle

[nie płaczę, stwierdzam fakty - które mnie nie bolą, o czym pisałem wielokrotnie, bo gdyby sędzia w tych przypadkach zachował się właściwie to Legia miałaby ze 3 pkt więcej i wypaczony zostałby obraz słabej gry naszego klubu, natomiast 'nie zniesę', gdy ktoś pomija fakty, żeby sobie ulżyć]

Owszem my również korzystamy na kuriozalnych pomyłkach - Cracovia, Arka. Mniej moim zdaniem na Jagiellonii, bo faul byl nie do wychwycenia przez sędziego, a na Koronie karny jednak był. Statystyka raczej świadczy o skali pomyłek sędziowskich. Teraz jak to piszę to pamiętam jeszcze z 10 innych w meczach innych drużyn (Wisła - Lechia, jakieś kuriozum było, ze bramkarz Arki nie wyłapał czerwonej za faul poza polem karnym etc). To jest patologia.

Natomiast pokemonowe pisanie o 'ległej' i o tym, że wszystko pod nas, w sytuacji gdy

a) czasami jest to prawda, ale czasami jest skrajnie odwrotnie
b) Wisełka również była beneficjentem sędziowskiej kiły

jest zwykła frustracją wynikającą albo z kompleksów albo z niedoinformowania. Klasyczny przykład zapamiętywania tego gdy nas się krzywdzi i tego gdy pomaga się rywalom. Nigdy odwrotnie.

Ale z tego się wyrasta



Ale po meczu z Arką chyba nie ma jednego wpisu, że karny ok.




Nie psuj zabawy
Że tak powiem, nie tłumaczcie się aż tak bardzo, kiedyś z tego was wyleczą inni, bo na wolnym rynku, stare numery nie przejdą a pępkiem świata nad Wisłą nie jesteście od dawna. Rozśmieszają mnie klimaty o kompleksach, gdyż od kilkunastu lat np. dla mnie jesteście wyróżniająco zabawni i nic więcej. Lubię się pośmiać z waszych napinek i tutaj i na waszych stronkach, gdyż tacy jak "Spidey" właśnie chyba wszyscy jesteście i warto abyście sobie to uświadomili wreszcie.
Jednak jeśli taka wasza wola, to żyjcie sobie dalej w swoim świecie, tylko nie pisczie nam już więcej o kpmpleksach, bo to już jest żałosne, gdy krąży abstrakcja typu : Cracovia to Pany a mistrzem Polski jest Legia lub żałosne standardy typu : Lech to nie Amica i odwrotnie, Pasy na zwasze do Ekstraklasy oraz oddajcie nam mistrza z 93 - obowiązują w każdym roku, niezależnie od pogody i faktów w drugim już dziesięcioleciu i nawet wtedy, jeśli nawiedzą nas wspomnienia o 2 lidze, które tylko czynią nas zdrowszymi i silniejszymi lub samokrytyka, której wam brakuje, po kolejnej w naszym przypadku Levadii.

Ps. jak to mawiał wasz trener Jan Urban - są bardziej utytułowane kluby w Polsce a syndrom wyższości Legii jest bardziej chorobliwie propagandowy, niż oparty na faktach - nie róbmy jaj za przeproszeniem - cytując dokładnie wypowiedź byłego trenera Legii
Ostatnio edytowane przez kot : 21.11.2010 o godz. 12:33.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując