Kurde no dajcie mu już spokój. Ten kto oglądał mecz to widział jak po tej sytuacji Kuba się starał. Oprócz wrócenia w pole bramkowe przy tej poprzeczce

Poza tym komentator to wyraźnie powiedział i można było zauważyć, że piłka mu podskoczyła. Jak ktoś wyżej pisał, że on chciał na siłę - nie, on chciał technicznie