Titto napisał(a):

Tylko tymczasowo tam poszedł, było to do przewidzenia.
I tak czapki z głów, gość ma w Grecji szacunek. Iluż polskich trenerów znaczy coś w jakiejkolwiek profesjonalnej(nie mylić z polską) lidze? Tak więc śmiech mimo wszystko nie na miejscu.