|
Gwiaździsty nie będę zaprzeczał, że to był kupiony tytuł. Jest tylko jedno 'ale':
W latach 90 80% mistrzostw było kupowanych, tyle tylko, że w 93 znalazł się taki Kulesza który wyszedł i powiedział to co chciał. Oczywiście bez żadnych dowodów. Wcześniej i potem nie było już takiego odważnego. Dlaczego tylko Legia ma cierpieć? Ja zabierać, to wszystkim (może Widzewowi za rok 97- pamiętny mecz 2-3 z Legią. Sytuacja tak samo kuriozalna co spotkania Legii z Wisłą i ŁKSu z Olimpią w 93r.). Ale to temat rzeka, który już był tu poruszany tyle razy, że nie ma sensu do niego powracać.
|