|
W ramach wymiany międzyplanetarnej powinno się wysłać leśnych ludków z PZPN-u na Marsa, bilet w jedną stronę. Ściągają jakieś japońskie pokemony, przyzwyczajone do własnej ligi i kultury, gdzie pokrzywdzony piłkarz podchodzi do rywala i mówi " przepraszam że boli Cię noga po kopnięciu mnie w głowę", a kibice dziękują z oklaskami na stojąco własnej drużynie po przegranej 0:7... Normalnie matrix jakiś, zagadaj takiego to i tak nie zrozumie i zółtko jak w banku..
|