RAF napisał(a):

|
Oredzie do narodu jest przywilejem najwyzszych panstwowych i koscielnych urzednikow tj. Prezydenta, Premiera, Prymasa. Nie rozumiem dlaczego lider opozycyjnej partii mialby rowniez uzurpowac sobie prawo do wyglaszania oredzia. Idac tym tokiem myslenia Napieralski mialaby prawo do oredzia, Tusk (nie z racji bycia premierem ale bycia przewodniczacym Platformy), Pawlak z racji bycia przedwoniczacym PSL-u. Nie rozumiem dlaczego szefa PiS-u traktuje sie inaczej. I tak na marginesie, moze jestem w bledzie, ale o oredziach wyglaszanych przez przewodniczacych partii jeszcze nie slyszalem.
|
Inaczej. Napieralski też ma prawo wykupić sobie spot wyborczy, w którym będzie przemawiał do Narodu i ma prawo nazwać sobie to przemówienie nawet "Urbi et Orbi".
Swoją drogą, Tusk też wystosował podobne orędzie w prime time na dzień przed wyborami w 2007 roku, choć nie był niczym więcej, niż obecnie jest Kaczyński.