|
Rozumiem, że rzadko zaglądacie do bukmacherskiego, ale tym razem zdecydowanie jest powód. Kolega TOMOCIOOMEN, nie dość, że jest półmózgiem (albo nieumiejącym sklecić zdania gimnazjalistą), to obraża innych użytkowników forum. "Trochę" się kolega zagalopował. Nie wspomnę już o debilnych typach, które moim zdaniem są wirtualne i tylko zaśmiecają temat.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|