To że zamiast Rosji przyjechało WKS (szkoda tylko, że bez Kalou i Drogby, bo to jednak gwiazdy najwyższego światowego formatu) to akurat lepiej.
Generalnie jednak mam podobne zdanie - PZPN czeka na stadiony.
Dobrym ekipom trzeba płacić, bo
przecież wszystko działa we dwie strony (o czym sporo osób tu zapomina...). U nas święto, ale przecież dla Ballacków, Lampardów, Torresów czy innych Maloudów przyjazd do Polski to prestiż średni, a i "nauka" tez żadna. Możemy liczyć jedynie na ich łaskę. Stąd, co do zasady, w sparingach silni grają z silnymi, a słabi ze słabymi.
Skoro zatem trzeba wyłożyć pokaźną sumę, to warto cos zarobic na biletach. No trudno gościć np. Anglię na Wiśle (obecnej) czy innych Kielcach, bądźmy powazni

Wydaje się wiec, że jedyną okazją by ich zaprosić jest właśnie otwarcie obiektów na Euro - bo to bądź co bądź prestiżowe wydarzenie, o kórym wspomni się w Europie, więc "mocni" się powinni skusić - zwłaszcza, że tez mają w interesie poznać te obiekty, to zawsze jakieś przetarcie.
Generalnie jestem spokojny, że jeszcze z silnymi pokopiemy. Zwłaszcza po eliminacjach jak zainteresuja sie Polską już na dobre, choćby przy okazji dobierania bazy treningowej na turniej.