|
Bez przesady, nie gramy z Mauritiusem czy Afganistanem tylko genralnie z dosyc silnymi ekipami. Tyle ze dalekimi od europejskiej kultury gry. Skoro udalo sie zakontraktowac takich to europejczykow tez pewnie by sie dalo.
A jesli sie nie udalo, to osoby odpowiedzialne za organizacje sparingow powinny zostac - wiadomo co.
|