sq napisał(a):

korzenie polskie ze strony ojca..... dżizas... czyli kościelny akt małżeństwa, zawartego w Polsce, prapradziadków ze strony jego ojca oraz odpis aktu małżeństwa zawartego w Brazylii przez jego pradziadków... bo w 45tym rodzina wyemigrowała z Polski...
to gorzej niż Kościelny, Perquis, Acquafresca................
już bliżej do "polskości" Arboledzie który się tu "zasiedział".
.
|
Z tym kto jest bardziej 'polski' nie dyskutuje bo jak dla mnie żaden.Swoją drogą nasz Franek jak to ma w zwyczaju ,gada bzdury.Porównuje Cacau z Arboledą, co w ogóle jest żałosne bo jego argument jest taki że jak oni walą w chuja to my też możemy(a wcześniej się zarzekał że wynalazków nie będzie promować).
Tyle że inni nie walą w chuja bo Cacau nie równa się Arboleda.Pierwszy przyjechał do Niemiec w wieku lat 18 i nieprzerwanie gra tam przez 12 lat.Arboleda przyjechał do PL w wieku 27! lat i jest tu zaledwie 4.