TS Girl napisał(a):

|
Cionka z Arboledą nie ma co porównywać, ten pierwszy ma faktycznie jakieś korzenie polskie, ze strony ojca, więc nie będzie zupełnie naturalizowany.
|
korzenie polskie ze strony ojca..... dżizas... czyli kościelny akt małżeństwa, zawartego w Polsce, prapradziadków ze strony jego ojca oraz odpis aktu małżeństwa zawartego w Brazylii przez jego pradziadków... bo w 45tym rodzina wyemigrowała z Polski...
to gorzej niż Kościelny, Perquis, Acquafresca................
już bliżej do "polskości" Arboledzie który się tu "zasiedział".
Wolałbym reprezentację z rodowitych Polaków a nie Boenisch, Obraniak i inne wynalazki (wcześniejsze: Olisadebe, Roger)...
Skończy się że "na bezrybiu i rak ryba"
Odnośnie meczu...............................
Jak można świeżo po kontuzji, gdy rozegrał 45 min w lidze po powrocie, Wojtkowiaka wstawiać do składu

Brożek - widać że dawno w reprezentacji nie grał. Borussia-trio grało pod siebie. Sadlok wszystkich przepraszał - nawet tych co nie faulował. Środek obrony tragedia. A najgorsze... że nawet jakby wyszedł promowany Bąk czy (nominalny środkowy) Wołąkiewicz (bo dlaczego nie) i jakby oni byli ogrywani bezlitośnie to też byłby płacz - dlaczego tych wystawił Smuda.
Nie ma dobrych środkowych obrońców Polaków.