To się nie zdarzy bo np. Saidi drogi, zagrać może i umie, ale pod kopułą niezbyt równo. Poza tym ten ramadan... Spory wydatek obciążony sporym ryzykiem z paru stron.
Klichowi by chyba połamali nogi i urwali siuraka jakby to zrobił. A inni-to nie wiem po co nam.
Ogólnie to jestem zdania, że jak kopacz jest dobry i ma poukładane to nie ma sensu mu patrzeć tendencyjnie w cv. Ale ze względu na że tak powiem warunki zewnętrzne nie widzę w tej chwili możliwości transferu żadnego znaczącego gracza na linii Wisła-Cracovia. Co najwyżej 17-ty zawodnik w kadrze i do tego obcokrajowiec.
Co do zachowania graczy Pejsów - jest dość bezmyślne jak dla mnie... Może ze 3 ma coś (większe pieniądze, lepszy klub) do ugrania jakby ich rozwiązano, ale taki Ślusarski, Radomski, Pawlusiński, Matusiak - to Pana Boga za nogi złapali przechodząc do KSC.
Co do utrzymania - jestem zdania że z Szatałowem (niezłe osiągi w Bytomiu, osoba z kręgu Fryzjera) mają większe szanse aniżeli mieliby np. ze Stawowym, którego zatrudnienie byłoby moim zdaniem ich gwoździem do trumny.
Jeszcze jedna kwestia - w weekend Jaga-KSC... z kim tu sympatyzować... Pejsy-wróg, ale jakby tak ugrali remisik to byłaby woda na nasz młyn
