|
Dzięki Panowie za odpowiedź. Żeby się tym solidniej pobawić muszę poczekać do łikendu. Chyba popełniłem błąd jak byłem u tego mechanika, bo jak mi powiedział, że wszystko będzie działać właściwie, to już nie wnikałem w te jego historie.
A co do spalania, to rzeczywiście, w momencie kiedy auto muli, spala od 1 do 2 litrów oleju więcej. Co najmniej tak pokazuje komputer. Kiedy jazda odbywa się z normalną dynamiką, to jest ono w przedziale 5-6/100km, natomiast w innym wypadku zaczyna się od 6.5, a najwięcej wskazało 7.0.
Osobiście wolałbym, żeby nie była to kwestia turbiny. Nie, nie, nie!
|