ruthless06 napisał(a):

|
Wcześniej był podany przykład Korzyma jako piłkarza, który wędruje po klubach ekstraklasy. Takich kopaczy jest mnóstwo..
|
Mnóstwo, racja. Z tym,że Korzym miał dobrze zaplanowany start,testy w CHFC

i to w sumie załatwiło sprawę i dalszą karierę. Ile wtedy było jojcenia,że taki talent z Polski wyjechał

a wiadomym było,że to bujda na resorach. Ale Sasiny i te inne ni cholerę nie podchodzą pod Korzyma. Ich co najwyżej można ich pamiętać z słabego klubu jakim jest Cracovia. Bytom odpada,bo oni poszukują głównie tanich grajków, którzy coś tam kiedyś kopali,i to im gwarantuje utrzymanie. Do nich to szczególnie takie leszcze nie trafią. Prędzej Lubin lub Bełchatów. Z Waszą teorią zgadzam się w 100 procentach,jednka w tym przypadku mamy do czynienia z tak słabymi kopaczami,że jest to wyjątek potwierdzający regułę.
A słyszeliście o tym,że Kowalewski z dalekiego Sybiru ponoć wybiera się strzec bramy u profesura?On albo Skaba.