|
Ach... jak teraz czytam te wszystkie zachwyty i przypominam sobie niedawne jęki, że Chavez to dno, skoro Maaskant nic mu nie daje pograć, były nawet teorie, że specjalnie próbuje to ukrywać w wywiadach i takie teksty pojawiały się nawet przed debiutem Osmana (!), to teraz mnie tylko pusty śmiech ogarnia, nic więcej.
Forumowa hipokryzja, zawsze i wszędzie.
E: Chavez po prostu nie był optymalnie przygotowany do rozgrywek po Mundialu, Maaskant wielokrotnie to podkreślał, wcale nie przegrywał z nikim rywalizacji - po prostu musiał poprawić kondychę itp.
Ostatnio edytowane przez TS Girl : 16.11.2010 o godz. 18:54.
|