felipe napisał(a):

Czesiek potrenuje Widzew, wyleci. Wróci do weszło. Minie rok - zatrudni go Bełchatów. Potrenuje, wyleci. Wróci do weszło. Minie pół roku - zatrudni go Śląsk Wrocław. Potrenuje, wyleci. Wróci do weszło. Minie rok - zatrudni go ŁKS. Potrenuje, wyleci. Wróci do weszło. Minie 7 miesięcy - zatrudni go Piast Gliwice. Potrenuje, wyleci. Wróci do weszło...
...i tak do usranej śmierci.
Ryśkowi T., Rafałowi U. wróżę podobną przyszłość.
|
Alez to zadna nowosc ,w Polsce jest masa trenerów "na jedna runde" ,tułających sie od klubu do klubu,i tak zarabiajacych na zycie.
Byc bezrobotnym trenrem to tez nieciekawa sytacja ,wiec kto moze chwyta sie kazdej roboty.
Dla mnie sztandarowym przykladem jest Ryszard Wieczorek ,raz poleci z druzyna X,by potem walczyc o awnas z druzyna Y ,i tak w kolo macieju,