dj_ibutti napisał(a):

|
w której mogliby się ogrywać wracający po kontuzjach.
|
ale to akurat lepiej bo w MESA przynajmniej tak sie nie kopią , a w IV czy III lidze w której kiedys ( krótko) była Wisła II to koszą równo z ziemią
pamiętam jak raz wracał tam Głowa lub Baszczu po kontuzji i już w na starcie go sponiewierali
porażka jak porażka , to na pewno nie przekreśla żadnego chłopaka z MESY , do gry na ekstraklasowym poziomie , w grupie lepszych zawodników wielu z nich miało by okazję równac do ich poziomu , zamiast do słabszych kolegów
poza tym zespoł MESY był osłabiony , w środku obrony musiał grać Kowalski ...