Problem z Irsakiem był taki że przychodził do nas jako Playmaker następca Szymkowiaka. Szybko jednak okazało się że jest to typowy CM do ustawienia z trzema pomocnikami w środku pola, a że Wisła nigdy tak nie grała to ciężko było go wykorzystać. Skorża często wystawiał go za napastnikiem i tam nie dawał rady gdyż jest to zawodnik wolny, słaby fizycznie, bez dryblingu i kondycji, jedyne co ma to bdb przegląd pola, podania prostopadłe,podania górą,przyzwoity odbiór i strzał z dystansu. Tego typu zawodnik przy 4-3-3 ma za zadanie regulować tempo rozgrywania akcji, pokazywać się jak najczęściej do gry i wykorzystywać to co ma najlepsze czyli podania.
Do obecnego systemu gry może być bardzo przydatny zakładając że utrzyma taką formę jak w meczu z legią.