Jirsak to ten który niby potencjał zawsze miał, i nigdy, ale to nigdy, go nie wykorzystał (poza jakimiś drugorzędnymi incydentalnymi meczami z ogórkami)
Może po zmianie systemu przez Maskaanta z 4-4-2 na 4-3-3 albo 4-5-1 będzie mu się grało lepiej? Inne zadania dla środkowych pomocników, inne ustawienie i będzie to jako-tako funkcjonować.
Po meczu z Legią należy dać chyba szanse tej opcji
P.S. Tak naprawdę to nie wierze w Jirsaka, ale nie raz okazywało się, że gracze inaczej ustawiani, przygotowani przez innego trenera okazywali swoje lepsze oblicze.