To samo myślałem w trakcie meczu. Gramy bryndzę, piach, jak zwał tak zwał, a i tak jesteśmy na pudle. Na jak długo, to tego nie wiadomo. Wydaje mi się, że Amica może doskoczyć do czołówki, a Jaga i Korona mają szczęście, że zbliża się przerwa, bo puchną.
Jeżeli Bajor przegra z nami, to była to jego ostatnia wycieczka do Krakowa za pieniądze KGHM.