Ofsajd napisał(a):

|
A ja polecam film "Let me in"/"Pozwól mi wejść". Wczoraj byłem na tym w kinie i jestem pod wrażeniem, pomimo tego że film jest amerykańskim remake'em fińskiego oryginału to robi wrażenie - nie jest to taka typowa masakra jak większość tego typu hollywoodzkich produkcji. Dość ciężki klimat, nie do końca wiadomo o co chodzi,dobrze dobrana muzyka tworząca odpowiedni nastrój. No i cisza. Jak dla mnie najlepszy horror od "The Ring". Tak że polecam i jak dla mnie to takie mocne 8/10.
|
Też byłem. Strasznie mnie nudził. Dla mnie nic tam strasznego nie było, choć raczej boję się na horrorach i ich nie lubię. Ale znajomi mnie namówili. I wszyscy żałujemy.
Ale każdy ma swój gust, i jak ktoś lubi akcję z wampirami, to pewnie mu się spodoba.
Fakt, że ciągła zima, noc i samotność bohatera są nieco przytłaczające.
Ja nie byłem tyle przestraszony, co zmęczony.