|
Moim zdaniem w ogole nie bylo kontaktu z nogami Kirma. Dobrze to zrobil upadl w odpowiednim momencie. Sedzia nie jest w stanie w tak krotkim czasie wylapac tego. My po obejrzeniu kilku powtorek w zwolnionym tempie nie jestesmy do konca pewni wiec co ma powiedziec sedzia. Problem w tym ze sedziowie tez ogladaja mecze raz drugi sie uda a pozniej moga zapamietac to co robi Kirm i nie beda gwizdac.
|