!!IRIVER!! napisał(a):

|
Machnowski musnął piłkę i to jest najważniejsze, karnego nie było. Sęk w tym, że ciężko było tę sytuację ocenić z punktu widzenia jakiejkolwiek powtórki, a co dopiero z murawy, zatem sędzia się wytłumaczy.
|
Co do tego muskania piłki to mam takie samo zdanie jak przy faulach.
Wchodzę brutalnie, trafiam w piłkę, a następnie w nogi przeciwnika...faul ewidentny, co mnie obchodzi ze trafił w piłkę najpierw.
Tak samo bramkarz, przypuśćmy ze odbija końcami palców piłkę w lewo, napastnik mógłby wtedy skręcić i dojść do niej, ale bramkarz przy okazji kasuje też jego...to w moim odczuciu też ewidentny karny.
W meczu z Legią takiego czegoś oczywiście nie było bo widać że Kirm nastawił się na to by upaść, ale już w meczu z Lechią bramkarz ewidentnie nie pozwoliłby dobiec do piłki Kirmowi bo go powalił gdy musnął piłkę.