legion18 napisał(a):

Ja chciałem zwrócić tylko uwagę na waszą stronniczość w rozpatrywaniu sytuacji i doszukiwaniu się spisków, a najlepszym sposobem na to była... moja stronniczość. Ja nie mam potrzeby doszukiwać się jakiś wałów, układów czy spisków, bo bałbym się chodzić po ulicy z myślą, że ktoś mnie śledzi.
Co do tego czy boli? Pewnie, że boli, Ciebie by nie bolało? Po meczu z Lechem pewnie byłeś cały w skowronkach
Co do kierunkowego: to z tego co wiem do Krakowa kierunkowy jest 0:12. A czy jest to spowodowane tym, że wam pewien klub, którego nazwy nie wymienie, kiedyś tyle dowalił to nie wiem
|
8:0, który wam pewien klub, którego nazwy nie wymienie, kiedyś tyle dowalił to już nie łaska pamiętać

Pytanie tylko po co przypominać wyniki meczów z "epoki dinozaurów"

Liczy się to co jest tu i teraz.