Na mecz przyszedłem jakieś 30 min przed pierwszym gwizdkiem. Bilet miałem na E11 i zamarłem z przerażenia gdy zobaczyłem kolejkę przed stadionem - kłębiący się kilkuosobowej szerokości wąż na ponad 50 metrów. Jakież było moje zdumienie, gdy okazało się, że kolejka jest tylko na sektory E21-E22 a na pozostałe sektory nie ma absolutnie żadnego tłoku. Czy ma ktoś pomysł z czego to wynika?
Dodam, że w ramach testowania stadionu spędziłem już mecze na sektorach E21 (górne piętro z boku), E24 (górne piętro w środku), E11 (dolne piętro z boku), Sektor G, Sektor E i z każdego miejsca widok jest bardzo dobry, znakomity lub zgoła fenomenalny.
Chyba na Zagłębie wybiorę się na narożnik, ale siedziałem już tak blisko, że mam wrażenie, iż też będzie ok.
Bardzo brakuje kiełbasek
