|
Uczciwie powiem wam, po meczu z Lechem wywaliłbym Roberta gdybym był na miejscu Cupiała. Po tym wczorajszym meczu ma u mnie znowu duży kredyt. Pomogło mu szczęście z Cracovią(i nos) i może to być początek jego długiej przygody z Wisłą. Oby. Wygrał to co miał wygrać. W Poznaniu każdy normalny kibic zakładał porażkę(ja go chciałem wywalić za poprzednie mecze).
|