polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):

Kocham Was wszystkich. Jesteście jak Filipiak, który jednego dnia kontraktuje Stawowego na dziesięć lat, a po kilku tygodniach go zwalnia. Tyle, że Filipiak się pomylił/był głupi, a Wy jesteście po prostu tłumem, który bezmyślny jest z definicji.
Polecam:
http://ksiegarnia.pwn.pl/6583_pozycja.html
Sporo tu właśnie o tłumie/masie.
Czy nikt nie może pomyśleć jak jednostka? Zastanowić się, co do powiedzenia ma wwf? Że nawet, jeśli mecz z Legią nam się udał, to trzeba mu przyznać, że powściągliwość i trwanie przy swoim to cnoty? Że wbrew pozorom, może mieć rację?
Przecież wysoko pokonaliśmy Lechię, a potem wysoko przegraliśmy z Lechem. To idealny przykład. Z przed miesiąca.
Ten trener wyznaczył sobie b. ambitne zadanie i będzie ciężko mu je zrealizować. Ale jeżeli zarząd w niego wierzy, to powinien mu dać czas i dopiero po jego upływie rozliczyć. Ale wtedy już bez sentymentów.
|
Uważasz nas za bezmyślnych tylko dlatego, że chcemy dać Maasnatowi czas do końca sezonu? Jaki byłby sens zatrudniania go na 3 miesiące, aby zaraz wywalić. Znowu chcesz mieć 5 trenerów w 1 sezonie? wwf usilnie stara się nas przekonać, że to słaby trener. Ja z ostateczną oceną jego pracy wstrzymam się do czerwca. Kiedy przychodził nie wymagałem od niego cudów, bo wiedziałem, że aby coś zbudować trzeba coś poświęcić, a tym czymś jest CZAS. Okresem na zbudowanie zespołu nie są 3 miesiące, a ośmieliłbym się stwierdzić, że i rok czasu to w naszym przypadku kiedy wszystko leży i kwiczy to nie wystarczy. Na głębszą analizę przyjdzie czas w czerwcu.