polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):

Czy nikt nie może pomyśleć jak jednostka? Zastanowić się, co do powiedzenia ma wwf? Że nawet, jeśli mecz z Legią nam się udał, to trzeba mu przyznać, że powściągliwość i trwanie przy swoim to cnoty? Że wbrew pozorom, może mieć rację?
.
|
A czy Tobie nie przyszło do głowy, że to jednak WWF się może mylić? Co ma niby przekonać mnie do tego, że ma racje? Tylko to, że mimo, że jego teoria się nie sprawdza, to nadal obstaje przy swoim?
Poza tym, o jakiej powsciągliwości mówisz? Czy jej przykładem ma być ocenianie trenera po 12 kolejkach? Trwanie przy swoim? Bez przesady nie mylmy tego pojęcia ze zwykłym brakiem umiejętności przyznania się do błedu.