polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):

Przecież wysoko pokonaliśmy Lechię, a potem wysoko przegraliśmy z Lechem. To idealny przykład. Z przed miesiąca.
Ten trener wyznaczył sobie b. ambitne zadanie i będzie ciężko mu je zrealizować. Ale jeżeli zarząd w niego wierzy, to powinien mu dać czas i dopiero po jego upływie rozliczyć. Ale wtedy już bez sentymentów.
|
Równie dobrze ten mecz mogliśmy przegrywać 4-0 w pierwszej połowie. Zresztą wszyscy zawodnicy i trener chłodzili gorące głowy. W tym meczu mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu.
Co do meczu w Poznaniu, to widziałem tę samą drużynę jak w meczu z Lechią. Z tym, że bardziej bojaźliwą.
A mecz z Legią. Sam widziałeś, że ten mecz był zupełnie inny niż z drużyną z Gdańska.