Wyświetl pojedynczy post
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#796
Stary 13.11.2010, 09:05
Elefant napisał(a):Wyświetl post
Ja liczę na trenera

Panie Trenerze liczę na Pana. Wiem, że przeprowadził Pan przed tym meczem spacjalny mikrocykl treningowy. Mam nadzieję, że po tym mikrocyklu piłkarze Wisły będą na tle swych przeciwników szybcy jak strzała i skuteczni jak woda w kiblu.
Panie trenerze liczę na to, że opracuje Pan na ten mecz taktykę, którą nawet czterojęzyczna obrona Wisły rozszyfruje. Prostą jak dzida.
Panie Trenerze liczę na Pana. Panie Maćku, przeciez jak wygracie ten mecz to liga nie będzie ciekawsza.
W przedmeczowych kalkulacjach liczyłem na złe przygotowania Legii do tego meczu i nie przeliczyłem się.
W końcu znamy Skorże tyle lat...

Ale nie sądziłem, że Wisła aż tak zaskoczy. Byliśmy znacznie lepsi w motoryce, bo:
szybciej poruszalismy się,
mieliśmy lepszy start, doskok do piłki,
zaczeliśmy wygrywać pojedynki główkowe,
sporo wygranych pojedynków 1 na 1 i na małym obszarze boiska.

To są cechy, które dawno nie były domeną Wisły.
Oglądając powtórkę w TV miałem wrażenie, że tych w czerwonych jest momentami dwa razy więcej. A wynikało to z dużej ruchliwości zawodników.

I jeszcze dwie sprawy.
Nie wiem czy to było zamierzone, ale taktyka wolnego rozgrywania piłki na własnej połowie (w pierwszej części) odniosła taki skutek, ze Legionisci biegali jak zające od jednego do drugiego, by potem paść kondycyjnie. Rajd Małeckiego przy czwartej bramce udał się głównie dzięki temu, ze tamci oddychali juz rękawami.

Uwierzyłem w wygraną, gdy zobaczyłem jak piłkarze Legii wychodzą na drugą połowę. Wygladali jak zbite psy, jakby byli prowadzeni na szafot. I wyszli pierwsi. To błąd, bo od razu dostali strzała w postaci gwizdów.

Wmówienie Skorży, że sa faworytami - majstersztyk. Ktoś dobrze w klubie przerobił lekcję pt. Levadia to taki klub na poziomie naszej I ligii.

Piękny wieczór.
Wygraliśmy bo bylismy lepsi (przynajmniej w tym meczu) i żadnego przypadku w tym nie było.

Ale czy taka gra to coś trwałego. Obawaiam się, że możemy jeszcze parę gorzkich chwil przeżyc.
Odpowiedz cytując