Awe napisał(a):

|
LTSK nie pamiętam, żeby było, być może mam słabą pamięć. Legła była, ale w ilościach akurat w raz na mecz dwóch nie przepadających za sobą drużyn. Także "szpila" Ci nie wyszła..
|
LTSK w pierwszej połowie (koło 15 minuty chyba), plus legła 3-4 razy od 0-3. Nie chciałem wbijać szpili tylko pokazać, że nawet przy tak fatalnym wyniku można znaleźć coś co poprawia humor
GJ1906 napisał(a):

|
Nie trafiają do mnie takie wytłumaczenia, kiedyś Cleber w meczu chyba z Odrą poszedł na piłkę na pełnej prędkości, piłkę wybił a następnie uderzył nogą zawodnika drużyny przeciwnej, czerwień oczywista, i takich sytuacji Cleber miał kilka.
|
I nazywacie go 'gnojem' albo 'pojebem'? Widzisz jak wiele zalezy od koloru koszulki?
