|
Sprawa jest taka, 1 października zamówiłem w sklepie internetowym pewną rzecz na wartość 215 złotych. Zero kontaktu ze sklepem, zarówno poprzez email jak i telefon. Olałem sprawę i zamówiłem to samo u konkurencji. Wszystko przebiegło sprawnie, po dwóch dniach paczka była w domu. Jakie było moje zdziwienie gdy dzisiaj do drzwi zapukał kurier z paczką z tego pierwszego sklepu!!! Oczywiście odmówiłem przyjęcia paczki. Teraz powiedzcie mi czy może to dalej jakoś się przeciągnąć (tzn. na pewno będę miał z tą sprawą styczność) ale jak może ona się rozstrzygnąć ? próbowałem się dodzwonić do nich, nikt nie odbierał więc ich olałem. Miał ktoś podobną sytuację?
E: Dzięki Donson
Ostatnio edytowane przez tomo : 12.11.2010 o godz. 13:47.
|