RAF napisał(a):

|
Acha, czyli reasumujac cala taktyka genialnego trenera Skorzy opierala sie na Kamilu Kosowskim? A co by bylo - ze tak zapytam z ciekawosci - gdyby Wisla nie sprzedala Kosowskiego ale zwyczajnie gdyby ten zawodnik zlapal dwu trzy miesieczna kontuzje? Nici z taktyki, strategii? Skorza jest slabym trenerem ktorego wislacki mit powstal dzieki Kosowskiemu i Zienczukowi ktoremu akurat wszystko co kopnal wpadalo do bramki. Oto kadra Wisly z sezonu 2007-2008: Ilie Pavel Cebanu, Marcin Juszczyk, Mariusz Pawełek - Marcin Baszczyński, Piotr Brożek, Cléber, Dariusz Dudka, Arkadiusz Głowacki, Mikołaj Kałuda, Adam Kokoszka, Mariusz Magiera, Michael Errol Thwaite - Jacob Geoffrey Burns, Roberto Mauro Cantoro, Tomáš Jirsák, Kamil Kosowski, Dawid Kubowicz, Patryk Małecki, Krzysztof Mączyński, Radosław Sobolewski, Marek Zieńczuk - Rafał Boguski, Paweł Brożek, Piotr Ćwielong, Jean Paulista, Andrzej Niedzielan, MacPherlin Dudu Omagbemi. Ze Skorza przyszedl Kosowski (w sensie czasu). 8. miejsce tej druzyny bylo wynikiem zawieruchy jaka miala miejsce w klubie w sezonie 2005-2006 bo jak golym okiem widac nawet bez Kosowskiego byla ona mocna. Trzeba oddac Skorzy ze jakos to poukladal ale nie mozna sie oprzec wrazeniu ze prawdziwym liderem tej druzyny byl Kosowski a nie Skorza. Mowienie ze Zlotousty Maciek z druzyny ktora zajela 8. miejsce uczynil mistrza Polski jest chyba jednak naduzyciem bo jak wspomnialem miejsce na zakonczeniu sezonu 2005-2006 bylo wynikiem pozaboiskowych rozgrywek a nie realnych mozliwosci druzyny. Dzieki Bogu nie ma go juz w Wisle, oby dzis wyjezdzal z Reymonta 22 w zlym nastroju.
|
Sam dajesz dowód na to, że jak masz dobrych piłkarzy(Kosowski) to gramy dobrze, a jak masz słabych(Łobodzinski, Boguski, Cwielong) to grasz słabo... Skorża ich nie nauczy przyjmować pilki, biegać dokladnie podać... jak tego nie umieją to są słabi. Skorża moze co najwyzej zbudować im forme na 100% ich mozliwości i dobrze ich umotywować, zbudować kolektyw, wpoić taktykę pod odpowiednich wykonawców... A wykonawców z Levadią miał takich, że lepiej nie pisać... Poprostu z tej druzyny wicisnął co sie da w dwa sezony... gdy odszedł Kosowski jakość spadła... Trzeci sezon był najgorszy, ale odszedł Baszczu, Żienczuk, Sobol był coraz starszy, a Jirsak sie nie rozwinął... Ale to wina Skorży, ze nie przyszli chociaż tacy, zeby byli równi poziomem z tymi co odeszli... Można takze bylo zatrudnić Staszka z pod budki z piwem i zwalić na Skorże ze nie ustawił pod niego taktyki... zawsze można...