|
Donson, jedna uwaga: nie miasto tylko państwo dawało "wolną rękę" Cupiałowi. Wtedy tereny należały do Skarbu Państwa, Cupiał deklarował wyłożenie połowy na budowę, ministerstwo miało dać drugą część. Gdzieś tam po drodze się to wszystko pokićkało, zdaje się, że obie strony nie były bez winy.
|