Wyświetl pojedynczy post
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#357
Stary 11.11.2010, 23:39
RAF napisał(a):Wyświetl post
W mojej ocenie Skorza nie jest dobrym trenerem, mistrzostwo Polski NIE JEST zadna wykladnia. Jest to trener przecietny, wyksztalcony w polskich realiach bardzo odleglych od zachodnich standardow. Za numer z Levadia nie powinien znalezc pracy przez najblizsze piec lat, ktore to piec lat powienien przeznaczyc na doksztalcenie (najlepiej na zachodniej uczelni). A tekst ze "praca w Legii byla jego marzeniem" bedacy zwyklym przypodobaniem sie warszawskim kibicom wystawia mu koncowa laurke. Przez to jak zakonczyl prace w Wisle nie powinienbyl tak mowic. Bo co jak co, ale marka Wisly mimo wszystko wiecej znaczy w Polsce niz Legia (a juz przynajmniej tyle samo). Wisla nie jest tworem, nie jest wynikiem polaczenia sie dwoch klubikow tylko klubem ze 104 letnia tradycja i historia. Pisanie ze ze praca w Legii byla jego marzeniem tylko i wylacznie obniza range Wisly jako klubu i jako miejsca pracy. Dlatego, drogi Macku, do nie zobaczenia!!

Dobrym trenerem jest dla przykladu Niemiec Otto Rahhagel ktory z przecietnych Grekow umial zrobic mistrzow Europy.
Czyli wg Ciebie gra druzyny w 30 meczach na przestrzeni roku nie jest wykładnią a jeden mecz już jest

Numer z Levadią to robił Piotrek Cwielong co nie potrafił wykorzystać 3 setek sam na sam i jemu podobni... To, że nie mielismy ludzi z zimną krwią i z charakterem, to nie jest wina Skorży... ale tez go za to nie bronie, bronie tylko zdrowego rozsądku... Goście z Warszawy mają rację... Co z tego, że całe zycie marzył o trenerce w Legii? To znaczy, ze Wisle już ma w dupie? Jedyny gość, co starał się żyć z kibicami, a nie mówić do mediów, że zasłużyli na kare jak cos tam zrobili...

Ja go szanuje, ale ze teraz pracuje tam gdzie pracuje jestem do niego neutralny i tyle... a wy szukajcie dalej teorii dziur w całym i podnoście gości typu Kasperczak na piedestał, bo kiedyś ograli pare dobrych ekip w Europie... szkoda, że honor już dla was się nie liczy...

RAF ty widze masz krótką pamięc... To w takim razie w Wiśle nigdy nie było i nie będzie dobrego trenera, bo każdy wyleciał i za coś predzej czy później wyleci... On nie pracował tutaj 3 miechy... pracował najdłuzej ze wszystkich trenerów obok Kasperczaka... zdobył 2 majstry, ograł Barcelone, więc coś osiagnął... miał też swoje wpadki typu Levadia i 3 mecze noworoczne ale temtego mu odmówić nie można
Ostatnio edytowane przez palikot : 11.11.2010 o godz. 23:45.
Odpowiedz cytując