Wielkie brawa dla Sobiecha najdroższego zawodnika w historii naszej ligi

Wystarczyło trafić z 2 metrów do pustej i raczej byłoby pozamiatane, a tak Amika jeszcze wyciągnie na 3-2. Już nie wspominam o przyjęciu kiedy też byłby sam na sam i wycofaniu do Trałki, a raczej zamiast do niego to do obrońcy amiki.