|
Dzisiejszy wynik jak i przedziwna gra Lecha w LE jak i w OE pokazuje cala chorobe polskiej pilki. Minimalizm, nonszalancja, olewactwo. Ci "pilkarze" powinni pracowac w kamieniolomach za 2 tys. miesiecznie a nie za dziesiatki tysiecy miesiecznie. Az ciezko uwierzyc ze mozna zapieprzac i wygrywac z zespolem z najbadziej wymagajacej ligi swiata a trzy dni po tym pozwalac na wszystko zespolowi wystepujecemu w jednej z najslabszych lig w Europie.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|