Ksc ma taki rozkład jazdy:
1. Widzew (w) - góra remis.
2. Jagiellonia (w) - porażka.
3. Bełchatów (d) - remis lub porażka.
4. Legia (d) - porażka.
Obstawiam, że nie zdobędą więcej w tych meczach niż 2-3 pkt. Przy jednoczesnej zwyżce formy Śląska i grze Polonii Bytom, która parę punkcików uzbiera do 16 kolejki, czarno widzę ich utrzymanie.
Według mnie kluczowy jest piątkowy mecz z Widzewem, jeśli przegrają to pojadą do Białegostoku podłamani na pewne pożarcie, po czym będą gościć Bełchatów, mając na koncie 12 porażek i dalej 4 punkty.
Jeśli osiągną dobry rezultat w Łodzi, będą mogli jeszcze podnieść się. Osobiście uważam, że taki scenariusz jest mniej prawdopodobny. Rozkład najbliższych czterech spotkań wskazuje, że te 4 zespoły raczej ich pogrzebią niż staną się dostarczycielami punktów, w co bardzo wierzę

"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański