|
Widać że Małecki ma sporą grupę adwokatów i spowiedników rozgrzeszających go "bo przeprosił".
Prawda jest taka że zachował się jak pacan. Nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz niestety.
Kultury nie można nauczyć. Szkoda bo jednak zawodników Wisły pewne reguły obowiązują w ramach zasady "godnego reprezentowania klubu". Jeżeli ktoś z was uważa to za godne to ja się cieszę że znamy się tylko z forum.
Sobol kiedyś zrezygnował z rozmów z prasą. Da się?
|