serek.c2 napisał(a):

Naprawdę mnie rozbawiłeś tym stwierdzeniem. Nie przeczę, podanie do Kirma palce lizać. Jeśli masz jednak odpowiednią ilość czasu zalecam policzenie ilości wykopów (bo trudno nazwać to podaniami) jakie w meczu wykonuje Bunoza i obliczenie jaki procent trafia do naszych zawodników a nie w trybuny, aut czy do przeciwnika. Wynik zapewne będzie zaskakująco wysoki 
Poważnie, nie żartuj z tym świetnym podaniem Bunozy, bo chłop ma problem z jedym dokładnym długim podaniem podczas 90 minut gry...
|
Dlugie podania Bunozy sa wynikiem kompletnego bezruchu w linii pomocy. Srodkowi pomocnicy nie wychodza do podan i nie wymuszaja w ten sposob krotkich pilek. Z tego tez powodu Bunoza i Chavez sa zmuszani do dlugich podan. Malo tego, kiedy obroncy graja blisko pomocnikow i napastnikow/napastnika w wiekszosci te podania po prostu sa strata pilki. Wiec ten system jest raczej wina pomocnikow niz stoperow. Wiele osob narzekalo ze w meczu z Lechem Boukhari wracal sie na 30 i probowal brac sie za rozgrywania zamiast czekac na polowie przeciwnika i probowac dograc pilke Kirmoi, Brozkowi czy Maleckiemu, ale co on mial zrobic jak srodkowi pomocnicy nie byli w stanie uwolnic sie spod opieki rywali i wymusic podanie swoim wyjsciem na pozycje? Reasumujac, "wyglad" gry w meczu derbowym jest odzwierciedleniem slabosci linii pomocy. Co zas tyczy sie naszych stoperow: Chavez wyglada coraz lepiej i brawa dla zarzadu ze chca go wykupic bo bedzie to conamniej solidny obronca ligi a Bunoza..... hmmmm potrzebuje czasu i ogrania. Gra przy coraz bardziej pewnym Chavezie powinna pomoc mu osiagnac przynajmniej ligowy poziom. Ale kupno przynamniej jednego stopera "do gry od zaraz" w zimie jest / powinna byc priorytetem.