lorddavy napisał(a):

|
Za pisanie bzdur powinien zostac wywalony z gazety w której pracuje ale jeśli jego szef nie widzi w tym nic złego to dla mnie ta gazeta służyc moze jedynie do podcierania dupy w kiblu. Nie na tym polega wolnosc prasy, że każdy może zniesławiac kogo mu sie podoba. Więc to nie jest problem Małeckiego a raczej nierzetelnosci pismaka, która nalezy pietnowac a nie nazywac jego prawem.
|
Nie na tym polega ochrona dóbr osobistych w KC i etyka dziennikarska oraz Ustawa o Prawie Prasowym, że pokrzywdzony przez nierzetelne dziennikarstwo może naruszyć dobra osobiste sprawcy.