|
Przyjście na trening tego pismaka z GW-na można odebrać tylko jako jego ewidentną prowokację. Pewnie szukał pozywki na nastepny temat. Szkoda, że zamiast wypisywać co powiedział Mały nie znalazł się nikt kto by sprawę załatwił odpowiednio. Trzeba było tego RoManowego pajaca wyprosic z treningu, tłumacząc mu za rogiem by juz wiecej na teren Wisły nie przychodził.
|