Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8031
Stary 09.11.2010, 11:49
crapmaster napisał(a):Wyświetl post
Emiliano Alfaro, 22 lata, 12 goli Urugwaj, Liverpool Montevideo, 173 cm, 12 goli

Ciro Henrique Alves Ferreira e Silva, 21 lat, 175 cm, Brazylia 2 liga,
Sport Recife, 16 goli

Fernando Uribe, 22 lata, Once Caldas, Kolumbia ekstraklasa, 11 goli

Bruno César Zanaki, 22 lata, Brazylia ekstraklasa, Corinthians, 178 cm, 13 goli

Neymar, 18 lat, Brazylia ekstr, Santos, 13 goli, 174 cm

Denis Stracqualursi, 23 lata, Tigre, Argentyna ekstraklasa, 190 cm, 6 goli

Rogelio Funes Mori, 19 lat, 185 cm, Argentyna ekstr, River Plate, 4 gole

Carlos Muñoz Rojas, 21 lat, 15 goli, Chile ekstraklasa, Santiago
Wanderers, 174 cm

Nicolás Lodeiro, 21 lat , 173 cm, Nacional Montevideo, Urugway, 7 goli

Maureen Franco, 26 lat, 179 cm, Cerrito, Urugway, 13 goli
Wszystko fajnie, tylko, że ci goście grają w czołowych klubach swoich lig, poza tym chłopakiem, Ciro Henrique Alves Ferreira e Silva. Ale gość ma 21 lat i dziwnym trafem nie gra jeszcze w żadnym lepszym klubie ani nie był testowany. Nie oszukujmy się w tym wieku to jak się umie kopać to grać się w Corinthians albo Santosie lub kopie się po Europie, najczęściej Portugalii. Wg mnie nie ma sensu szukać facetów z niesamowitymi CV i dostępnymi za marne grosisze,bo zwyczajnie są to leszcze z podkoloryzowaną karierą przez menago. Ot choćby Beto czy ten z Legii, zmienik Robinho i Wagnera Love. Albo np Rios, z tym,że jego kupił Villareal i zostawił sobie do niego prawa. Ale facet nie trzyma taktyki za grosz więc trafia właśnie do tak słabej ligi jak nasza. Trzeba unikać super grajków z super lig za średnie pieniądze. Zawsze jest to kit. Albo Chavez,reprezentant Hondurasu i siedział tam u siebie i nikt rozsądny nie widział w nim wzmocnienia.

Najistotniejszym elementem w poszukiwaniu wzmocnień jest szukanie w rezerwach klubów silnych lig, lub w innych ligach niszowych. Dość powiedzieć,że niejaki Hulk z FC Porto,został kupiony za 5 mln euro z ligi japońskiej, gdzie był nawet królem strzelców. Facet robi co chce w Porto,asysty,bramki,klauzula odejścia dla tego jegomościa ze strony FC Porto wynosi marne 100 mln euro. A liga japońska to była druga ska trafił do Porto!
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 09.11.2010 o godz. 11:51.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując