Wyświetl pojedynczy post
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3057
Stary 09.11.2010, 04:05
Panowie, ale o czym mowa? Dyskutowanie o zmianie trenera w Wisle jako antidotum na jej problemy jest takim bezsensem ze az trudno wymyslec cos bardziej nielogicznego. Przestudiowalem na potrzeby tego krotkiego eseju kadre I zespolu Wisly i zawodnicy ofensywni jakimi dysponuje Wisla to: Wojciech Łobodziński, Nourdin Boukhari, Patryk Małecki, Tomáš Jirsák, Andraž Kirm, Andrés Ríos, Dragan Paljić, Rafał Boguski, Maciej Żurawski, Paweł Brożek, Łukasz Garguła. Dalej,patrzac zupelnie z boku jedynymi pilkarzami ktorzy realnie i na dzien dzisiejszy (dlatego nie licze Zurawskiego, poniewaz uplywajacy czas "zabil" wszystkie jego plusy takie jak szybkosc i dynamike) moga robic roznice w ataku sa: Rios, Kirm, Pawel Brozek i BYC MOZE Gargula oraz Paljić. Nawiasem mowiac Paljić jest wystawiany na lewa obrone wiec ten wariant odpada, chyba ze Piotrek Brozek pojdzie na lewa obrone ale wtedy z kolei Paljic musialby wysadzic "z siodla" Kirma co przy dzisiejszej formie Slowenca uwazam za niemozliwe. Idziemy dalej, wszyscy mogacy zrobic roznice w ofensywie sa to zawodnicy ktorzy powinni zaczac mecz z Legia od pierwszej minuty; a to nie daje Maaskantowi zadnej mozliwosci manewru bo choc zawodnikow ma sporo to isch jakosc jest hmmmmm slaba. Nikt chyna nie oczekuje cudow po Jirsaku, Lobodzinskim czy kiwajacym sie ze soba Maleckim (ten chlopak jest taktycznie niereformowalny). Boguski tez jest dramatycznie slaby (oczywiscie to wszystko jest w teorii bo obecnie jest kontuzjowany). Marokanczyk powinien byc przydatny ale dopiero na wiosne. W mojej ocenie, jedynym realnym zastrzezeniem jakie mozna miec do Holendra jest faworyzowanie Maleckiego kosztem Riosa; Argentynczyk powinien wejsc w pierwszej "11" w piatek o 20.

Rece ktore chca zwolnic Maaskanta powinny raczej powedrowac do kieszeni aby wyjac pieniadze na transfery zimowe: napastnik, rozgrywajacy i po kazdym obroncy (lewy, pracy i srodkowy). To sa zakupy na "wczoraj"; nie mowiac o bramkarzu i prawym skrzydlowym (Rios jest za wolny a Malecki za chaotyczny choc i tak z tej dwojki Rios jest lepszy) lewa strone mamy jako tako zabiezpieczona w postaci Kirma i Paljicia jako zmiennika.

Co zas tyczy sie Maaskanta. Zeby w Holandii byc choc wymianianym jako kandydat na selekcjonera reprezentacji TRZEBA ZNAC SIE NA PILCE. Holendrzy - w przeciwienstwie do Polakow - to futbolowi profesjonalisci ktorzy dali swiatowej pilce PRZYNAJMNIEJ jednego dobrego trenera - Dicka Advocata i dwoch swietnych - van Vaal'a i Hiddink'a. A to oznacza ze poziom szkolenia trenerow jest cojamniej lepszy niz w Polsce hahahhahahahhahaha. Zeby za trzy lata nie bylo tak ze wywalony na zbity pysk z Wisly Maaskant przejmie jakis inny malo znany klub i wejdzie z nim do LM. Tak jak Petrescu. Ludzie ogranijcie sie polscy trenerzy to dno, totalne dno z mulem. Tylko zagraniczna mysl moze nam pomoc. I to mysl od juniorow po I druzyne. Idealnie by bylo gdyby juniorow Wisly mogli szkolic holenderscy trenerzy zeby uczyli ich od podstaw pilkarskiego abecadla. I gwarantuje Wam ze za 10-12 lat nie bedziemy musieli kupowac nikogo bo beda grali wychowankowie (nie koniecznie Polacy). Klub ktory przejmie wzrorce zachodnioeuropejskie wyprzedzi lige o lata swietlne. Jezeli juz do cholery wzieli dwoch Holendrow to dac im czas i mozliwosc wykazania sie.

Z Wislackim pozdrowieniem
Ostatnio edytowane przez RAF : 09.11.2010 o godz. 04:23.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując