|
Panowie prawda jest taka ze jakby Robert nie byl Holendrem a Polakiem i nie nazywal sie Maaskant a Ulatowski,Kaczmarek, czy Zielinski to juz by go w Wisle nie bylo.
Nikt polskiego trenera za takie wyniki ktore zrobil by nie trzymal,w dodatku zespol praktycznie nie notuje zadnego postepu w grze..
Maaskant jest u nas wiec dlugofalowo i z "nadziejami" ze bedzie lepiej.
Polaka nic by nie ratowalo przed zwolnieniem.
|