Wyświetl pojedynczy post
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#368
Stary 08.11.2010, 19:40
Przegladam sobie czasem to DRUGIEFORUMNAKTORYMSIEDZAALFYIOMEGI, w ramach rozrywki i z ciekawosci.
I ostatnio przeczytalem taki wpis: "Sam Zbymak mówił, że Adrian szalał w klubie po ostatnim przecieku”.
Ten przeciek dotyczyl jakiegos niepelnosprawnego Murzyna, mniejsza o detale.
Ciekawsza informacja byla zawarta w sformulowaniu “Adrian szalal w klubie”.

Adrian Ochalik zapewne. Ale jesli jest jakis inny Adrian, to moja teoria bierze w leb.
Otoz Adrian Ochalik jest RZECZNIKIEM. Czyli kims tylko nieco bardziej eksponowanym niz szatniarz a z dostepem do poufnych informacji mniejszym niz sprzataczka. O jakiejkolwiek wladzy nie ma nawet co wspominac, bo rownie wielka ma moj labrador w domu.
No i taki Plastus, rozumiecie, SZALEJE w klubie bo ktos wypaplal wielka tajemnice. Nie szaleje trener, nie szaleje dyrektor sportowy (mamy go juz w konu!), nie szaleje prezes, nie szaleje nikt inny tylko wodnik. Tzn rzecznik.
Juz pojawialy sie zresztą przecieki ze Ochalikowi z lekka od.......ilo na etacie i troche przesadza z waznością swej posady (weszlo.com).
Moze sie to przejawiac tez tym “szalenstwem” po ujawnieniu poufnych informacji.
Ale to szalenstwo jest nienaturalne. Nie na miejscu. Nieodpowiednia osoba szaleje - jesli rozumiecie o co mi chodzi.
Jesli ktos sie zachowuje nienaturalnie, to moze byc tak dlatego, ze: np calosc jest starannie zaaranzowana, zeby wzmóc w tym wypadku wizerunek Ochalika-Cerbera. Prawdopodobnie dla wlasnej proznosci.
Ewentualnie kapie z gęby z premedytacja, a caly rejwach ma na celu odsuniecie podejrzen.
I druga ewentualnosc jest zla. Nielojalnosc i dzialanie na szkode pracodawcy.

Jest jeszcze 3. mozliwosc:
Calosc jest bardzo starannie zaaranzowana przez klub.
I w sumie do tej ewentualnosci najbardziej bym sie sklanial.
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując