|
Jakoś tak myślę, że sa piłkarze, któych postawa klubowa nijak nie przekłada się na grę w Reprze. Takim piłkarzem jest chyba włąśnie Brożinho, który nawet sięgając po koronę Króla niekoniecznie w kadrze robił cokolwiek dobrego. Może inna specyfika, inny poziom, może Wisła zawsze na Niego grała jako ostatniego na szpicy i naturalnie On kończyl starania całej druzyny.Nie wiem, jednak w kadrze zawsze wyglądał na słabszego niz w klubie. Zakładam, że moge sie mylic, i tym razem może być inaczej - nikt nie mówi, że Brożek może nie grać teraz świadomiej, a być może ustawienie Franza i specyfika drużyny akurat mu przypasuje. Różnie bywa. Jednak przykład Lewandowskiego, któy również był takim Brożkiem w Poznaniu, gdzie po transferze został rezerwowym, zmienił środowisko i od razu to zupełnie inny piłkarz, niestety dla Polski gorszy.
|