KOMINEK napisał(a):

|
To powiem tak, nie ma Głowy Marcelo Diaza (po którym pół forum jeździła) z poprzedniego sezonu. Rok temu bez 10 sekund byliśmy mistrzami Polski. Czy bez tych trzech zawodników wartość zespołu spadła o 7 pozycji.
|
ktoś juz podał statystyki jesieni i wiosny zeszłego sezonu. Gdy Marcelo siadało i na jesieni zdobywał gole ze stałych fragmentów gry, wygrywaliśmy. Jak na wiosnę się skończyło, to straciliśmy mistrzostwo. Bo ofensywa jest tragiczna od czasu odejścia pewnego piłkarza zastąpionego Wojtusiem Ł.
KOMINEK napisał(a):

|
Kirm gra dużo lepiej niż w ubiegłym sezonie Mariusz gra o niebo lepiej wg mnie Paweł też gra lepiej doszedł niezły Wilk .
|
i Kirm wciąż nie potrafi minąć rywala w bezpośrednim pojedynku 1 na 1 i zrobić przewagi. Chwała mu za to, że chociaż potrafi w pełnym biegu celnie dośrodkować, bo nikt inny w Wiśle tego nie potrafi. Na jakiej podstawie twierdzisz, że Paweł Brożek gra lepiej? Ma więcej akcji indywidualnych?Więcej dryblingów czy prób strzału z dystansu?Nie, wciąż tego nie ma, bo tego nie potrafi. Jak Wisła zacznie dobrze grać, to Paweł zacznie strzelać bramki z pola karnego. Od kiedy Wisła tego nie robi, Paweł ma "mityczny" kryzys. Jedynie Pawełek gra lepiej, już nie jest bramkarzem słabym a przeciętnym. Tylko ciekawe kiedy będzie powrót "Flappyhandskiego", w Arsenalu mieliśmy wczoraj po serii doskonałych meczow Fabiańskiego. Wilk jest solidnym transferem, ale przecież nam dołuję ofensywa od lat, jak sam mówisz, więc Czarek Wisły nie zbawi.
KOMINEK napisał(a):

|
Tylko pomijając Lecha ( gdzie wg mnie wcale na tak wysoką przegraną nie zasłużyliśmy) od dłuższego czasu (Śląsk, Widzew, Cracovia) my nie mamy problemów z obroną my mamy problemy z atakiem z konstruowaniem gry. I naprawdę nie widać ni krzty poprawy. Czy Lechia, Górnik, Korona maja lepsze składy od nas - litości.
|
Stary Edi byłby naszym najlepszym skrzydłowym badz ofensywnym pomocnikiem, Mijailovic lewym obrońcą, Hernani stoperem (sic!). Niedzielan w dużo lepszej formie niż Brożek. Vukovic jednak młodzszy od Sobola. Reszta nie popełnia błędów i daje z siebie wszystko - wystarczy. Deleu i Wołąkiewicz biją obecnie bocznych Wisły na głowę. Zaś ofensywa jest bardzo wyważona - dobrze techniczni i ruchliwi piłkarze, Traore, Lukjanovs, Buval dają wartosć dodaną dzięki której Nowak Buzała czy Surma grają dobrze. Podobny schemat jak Zieńczuk przy Kosowskim.
Teza słuszna - Wisła ma dramatyczny problem z ofensywą. A ta ofensywę tworzą piłkarze którzy w większości nie zostali sprowadzeni tego lata. I tak, jak pisał Wolfy, pora otworzyć oczy na to, że piłkarze Wisły znaczyli w piłce coś kiedyś albo nie będą znaczyć nigdy - że Małkowski z Bełchatowa bije dośrodkowaniami wszystkich skrzydłowych Wisły, że Traore z Lechii daje spokój rozegrania swojej drużynie przez umiejętność utrzymania się przy piłce, że Vrdoljak to najlepszy defensywny pomocnik ligi, że Edi ma lepszy strzał niż wszyscy w Wiśle, a Mierzejewski czy Smolarek mimo braku formy mają dużo większe wyszkolenie indywidualne niż Wiślacy. Żaden piłkarz Wisły nie jest obecnie w trójce najlepszych piłkarzy na swojej pozycji w eklasie.
Dodaj do tego zgrzyty w druzynie na linii polacy - obcokrajowcy i wyprzedaż całej linii obrony - masz rezultat. Petrescu, Okuka, Nawałka, Kulawik, Skorża, Kasperczak, teraz Maaskant. Nosz ku*wa ileż można.